Opinie Czytelników o książce: "Życie i zdrowie masz tylko jedno"

 

Zachęcam Cię do zapoznania się ze szczerymi wypowiedziami moich klientów, którym w codziennym życiu towarzyszy  książka mojego autorstwa pt. „Życie i zdrowie masz tylko jedno”. ILU KLIENTÓW, TYLE MOŻLIWOŚCI WYKORZYSTANIA (W CODZIENNYM ŻYCIU) ZAWARTYCH W KSIĄŻCE CYTATÓW, HISTORYJEK, GŁĘBOKICH PRAWD ŻYCIOWYCH, ZASOBÓW WIEDZY I MĄDROŚCI. Przekonaj się sam, jakie korzyści można odnieść, dzięki zapoznaniu się z książką i wdrożeniu w swoje życie zawartych w niej recept, mądrości i prawd życiowych. 

Moje serce zaczęło zamarzać już w dzieciństwie. Aby poradzić sobie z brakiem relacji z bliskimi osobami i bólem psychicznym, jaki wtedy odczuwałam, musiałam i to już w dzieciństwie odciąć się od swoich uczuć, pragnień i przeżyć. Z dnia na dzień zanikała moja dziecięca spontaniczność i radość. Od kilku lat nosiłam w sobie przekonanie, że coś jest ze mną nie tak, ale bałam się szukać pomocy. Nie mogąc znieść tego uczucia bólu istnienia, uciekłam w pracę. Jak pojawiły się objawy psychosomatyczne: bóle głowy, migreny, ucisk w gardle, napięcie mięśni, nadczynność tarczycy, zmuszona zostałam szukać pomocy psychologicznej. I tak trafiłam do Ciebie. Książka, którą mi dałaś, „Życie i zdrowie mas tylko jedno”, pomogła mi odnaleźć inne zapomniane przeze mnie sfery życia: choćby potrzebę relaksu, odpoczynku, ćwiczeń, zdrowego odżywiania. Dzięki rozdziałowi poświęconemu relacji kobiet z mężczyznami odkryłam, że nie chcę już, aby praca i ciągły awans stanowiły jedyną, bezpieczną przystań w moim życiu. Powoli uczę się budować relacje męsko-damskie.

Asia

Bardzo często doświadczałam podenerwowania i zaniepokojenia w sytuacjach obecności moich rówieśników. Porównywałam się się z nimi i zawsze oceniałam siebie na niekorzyść. To powstrzymywało mnie od podjęcia wyzwania związanego z podjęciem ryzyka wiążącego się z poznawaniem nowych osób. Kiedy znajdowałam się w obecności innych miałam palpitacje serca, zawroty głowy, odnosiłam wrażenie, jakbym się zapadała. Miałam ściśnięte gardło. Zaproponowałaś mi swoją książkę „Życie i zdrowie masz tylko jedno”. Byłam na początku sceptycznie nastawiona do tej propozycji, ponieważ nie znalazłam w niej rad dotyczących mojego problemu. Ale przyznam, że dzięki tej książce odkryłam, że za bardzo koncentruję się na swoim problemie, zamiast przeżywać swoje życie, czerpać radość ze wszystkich jego przejawów, o których piszesz. Zaczęłam odkrywać przyjemność z dbania o siebie, swoje zdrowie, ze zdrowego odżywiania się, ćwiczeń fizycznych opartych na jodze, pracy z umysłem. Książka pokazała mi, że jest tyle aspektów życia, z których można czerpać satysfakcję.

Agnieszka

Uzmysłowiłaś mi, że moje problemy związane z nieumiejętnością budowania więzi mają swoje źródło już w okresie prenatalnym. Pamiętasz, jak Ci wspominałam, że moja mama zaspokajała tylko moje potrzeby głodu i mokrej pieluszki. Bardzo rzadko mnie przytulała i brała na ręce. Była cały czas poddenerwowana na mnie, że płaczę bez powodu. Było to dla mnie odkrywcze, kiedy powiedziałaś mi, że już wtedy odbierałam od mamy dużo lęków, niepokoju, gniewu, napięć. Byłam po prostu przytłoczona negatywnymi nastrojami mamy. Stąd moje ciało wciąż napięte stale prężyło się, krzyczało i płakało. Prosiło o matczyną troskę. W trakcie pracy terapeutycznej dotarliśmy również do innych przyczyn mojego obecnego, wrogiego stosunku do otoczenia i braku zarówno zaufania do ludzi, jak i poczucia bezpieczeństwa. Myślę, że Twoja książka pomogła mi zrozumieć, czym jest zdrowy stan umysłu i jak taki pielęgnować, jak zniekształcenia poznawcze obrzydzały mi życie i powodowały stany depresyjne. Wiesz, że najbardziej odkrywcze dla mnie było to, że długotrwały żal, melancholia, lęk powodowały stany depresyjne. Wiesz, że najbardziej odkrywcze dla mnie było to, że długotrwały żal, melancholia i lęk spowodowały u mnie kłopoty z oddychaniem, ciągłe przeziębienia i kłopoty ze skórą. Twoja książka uzmysłowiła mi, jaki wpływ mają emocje na zdrowie i że nie jest tak ważne, co przeżyliśmy w przeszłości, gdyż jesteśmy w stanie zmienić znaczenie danego przeżycia i na nowo je zinterpretować. To Twoje słowa.  

Ewa

Wiesz, czego nie cierpię. Tego ciągłego zaprzeczania i całego tego chaosu w mojej rodzinie. Wiesz przecież, że ani moja mama, ani tata nie przyznają się, że czynią sobie nawzajem krzywdę swoim postępowaniem, wieloma cichymi dniami, stałym obrażaniem się i gniewem na siebie. Ja chłonę to wszystko, jak gąbka i mam ciągle nastrój depresyjny, do którego też nigdy nie chciałam się przyznać. I kłopotów z autoagresją. Bo przecież w naszej rodzinie, uważanej przez osoby z zewnątrz za idealną, nie ma problemów. Wszystko jest ok. Robi mi się niedobrze na myśl, że dla nich liczy się tylko maska, fasada, sztuczność i… udawanie. Twoja książka „Życie i zdrowie masz tylko jedno” pokazała mi, czym jest zdrowa komunikacja, prawdziwa miłość i dobre relacje, jak powinno się mądrze wychowywać dzieci.  

Agnieszka

Jak pojawiłam się pierwszy raz w Twoim gabinecie, to pamiętam, jak zapytałaś mnie, czego głód noszę w sobie? Widzisz, nie dało się tego ukryć pod elegancką fryzurą, starannym makijażem i kostiumem od dobrej projektantki. Z dużą niepewnością wykrztusiłam z siebie, że pragnę uznania i akceptacji innych. Bycia kimś znanym i super wyjątkowym. Wtedy zadałaś mi takie pytanie, które spowodowało u mnie chwilowe wstrzymanie oddechu. Wiedziałaś, że jestem Dyrektorem finansowym, a więc zadałaś mi takie pytanie: Co się bardziej opłaca, co ma wyższą długookresową stopę zwrotu, inwestycja w siebie, pracę nad swoim rozwojem osobistym i duchowym, czy praca nad stałym zdobywaniem uznania i akceptacji innych? Wróciłam do domu, położyłam się do łóżka i zaczęłam czytać Twoją książkę „Życie i zdrowie masz tylko jedno”. Wciąż myślałam nad zadanym mi przez Ciebie pytaniem. Postanowiłam postawić na rozwój osobisty i duchowy. I już widzę pozytywne tego owoce. Poznałam dobrego człowieka, z którym planujemy wspólną przyszłość. I wiesz, że coraz częściej jestem sobą, bo stopniowo odkrywam prawdziwą siebie. Książka nauczyła mnie spoglądać na mój związek z perspektywy pływających gór lodowych, nauczyła, jak wzmacniać wzajemne relacje w związku.

Iza

Wiesz, czego kiedyś nie rozumiałam-czym jest kochanie siebie. Dziękuję Ci bardzo za książkę „Życie i zdrowie masz tylko jedno”, bo tam odnalazłam odpowiedzi na ważne dla mnie pytania, szczególnie jak kochać siebie i nauczyć się kochać innych. Jak mi powiedziałaś zdrową miłością do siebie i innych mogę mocno obniżyć paniczny lęk separacyjny, który mi zawsze towarzyszy, jak jestem sama. Moja mama była mocno obciążona poczuciem niepewności i jak mi powiedziałaś, kiedy już w wieku 30 lat, chciałam się od niej odseparować i założyć swoją rodzinę, to ona tym mocniej chciała mnie mieć przy sobie. Chciała mnie do siebie emocjonalnie przywiązać. Z drugiej strony, do czego wspólnie doszłyśmy, jej więź ze mną była budowana na konfliktach, nieporozumieniach, gniewie i lęku. Stąd widzisz, skąd u mnie taki straszny głód przywiązania. Takiego opartego na miłości, ale jednocześnie też negowanie tej potrzeby.

Kasia

Moje dzieci bez przerwy chorują. A to boli je głowa, a to brzuch, a to wymiotują. Ponadto często są przybite, smutne lub znowu agresywne. Ponadto często są przybite, smutne lub znowu agresywne. Byłam zaskoczona, jak mi powiedziałaś, że moje zachowanie wobec dzieci cechuje zbytnia zaborczość, kontrola i chęć mocnego uzależnienia ich od siebie. Dałaś mi książkę „Życie i zdrowie masz tylko jedno”. Od razu zerknęłam do rozdziału o wychowaniu dzieci. A tam moją uwagę przykuł tekst o tym, czego rodzice nie powinni robić w stosunku do dzieci i w jakich rodzinach dzieci czują się najlepiej. I wiesz, co postanowiłam, że będę pracować nad sobą, swoim związkiem, aby moje dzieci widziały, że jak mamy problemy ze sobą to powinniśmy pracować nad tym, a nie uciekać w objadanie się, słodycze czy alkohol po pracy.     

Agnieszka

Dlaczego robię coś wbrew własnym potrzebom? Pracuję po 12 godzin dziennie i przypłacam to bólem głowy i kręgosłupa, migrenami. Pragnę bliskości, ale prowokuję konflikty. Pragnę troski ze strony innych, ale to ja sama wciąż troszczę się o innych, zaniedbując siebie. Pragnę odpoczynku, a biorę na swoje ramiona zbyt dużo obowiązków. Jestem wypalona. Dałaś mi książkę „Życie i zdrowie masz tylko jedno”, abym przeczytała rozdział o zdrowiu i przyczynach psychosomatycznych różnych chorób. Dzięki Tobie i książce zrozumiałam, że są we mnie potężne konflikty pomiędzy pragnieniem a unikaniem, skutkujące obecnym zaniedbywaniem siebie, swojego zdrowia, bo inni są ważniejsi ode mnie.

Alicja

Nie wiedziałam co mam robić w swoim życiu zawodowym. Moja obecna praca nie dawała mi satysfakcji, chciałam zmienić zawód, ale potrzebowałam się skonsultować, co będzie dla mnie najlepsze. Dzięki wielu zawodowym testom psychologicznym i odpowiedzi na wiele pytań związanych z kreowaniem życia zawodowego zawartych w Twojej książce „Życie i zdrowie masz tylko jedno” zmieniłam pracę na taką, która jest bliższa mojej kobiecej naturze, jest zgodna z tym wszystkim o czym piszesz w rozdziale o pracy, czyli z moim temperamentem, wartościami, możliwościami psychicznymi, osobowością, talentami.

Hanna

 

OPINIE CZYTELNIKÓW WZIĘTE Z RÓŻNYCH STRON INTERNETOWYCH

Ta książka wciąga niczym dobry kryminał 4/5

Ta książka wciąga niczym kryminał, choć nie ma z nim nic wspólnego. Choć jestem dopiero na początku lektury ,wiem ,że przeczytam ją całą.Zachęcam do jej kupna, ponieważ wiem ile autorka włozyla wkladu w napisanie jej.                                                                                                                   Nick Nick użytkownika KmI©I©

Rewelacja 5/5
Jestem veganem. Książka uświadomiła mi wiele ważnych spraw. Dlaczego podążanie w życiu za wewnętrznym głosem jest takie istotne. Co na poszczególnych etapach życia jest najważniejsze. Czym grozi bezrefleksyjna akceptacja i przyjęcie wartości współczesnego świata. Zdecydowanie polecam dla czytelnika w każdym wieku.
Nick użytkownika Mol
 
Polecam
"Życie i zdrowie masz tylko jedno" - pasjonująca i wartościowa książka. Zaskakująca i poruszająca. Zawiera mądre rady. Radzi i wspiera. Podnosi na duchu. Zawiera wartościowe i przydatne w codziennym życiu prawdy życiowe.                                                                                                         Nick użytkownika Robert
 
Polecam książkę 5/5
Mam 68 lat. Jestem aktywną kobietą. Mam wiele pasji życiowych. Bardzo lubię uczęszczać na Uniwersytet III Wieku. Znalazłam w tej książce wiele ciekawych i przydatnych do prowadzenia dobrego życia informacji, jak dbać o swoje zdrowie, jak się odżywiać, przykłady prostych ćwiczeń fizycznych opartych na jodze oraz wiele ciekawych porad psychologicznych, jak być optymistycznie nastawioną do życia mimo upływającego czasu. Myślę, że książka będzie przydatna dla osób w każdym wieku, które chcą zadbać o siebie.
Krystyna
 
Polecam 4/5
Nareszcie mam książkę, której szukałam. Nie muszę jej czytać od początku do końca. W zależności od swoich potrzeb wybieram sobie rozdział, który chcę danego dnia przeczytać. To jest mój podręcznik dobrego życia. Uwielbiam go.
Gabrysia Malinowska
 
Rewelacyjny poradnik 5/5
Niesamowity poradnik, który nie trzeba czytać od pierwszej do ostatniej strony. Skupić i przeanalizować można tylko tę kwestię, ten obszar naszego życia, który wymaga zmian. Najważniejszą rzeczą jest to, że my musimy chcieć tych zmian, że chcemy poprawić swoje postępowanie czy to w stosunku do najbliższych, czy partnera, partnerki, czy nawet naszą duchowość, jeśli czujemy, że to też powinniśmy poprawić. Warto przeczytać tę książkę. To bogactwo wskazówek, wniesie wiele wartości do naszego życia. Zwykłe i proste ćwiczenia fizyczne, dodadzą nam energię i siłę, samopoczucie, a to z kolei będzie miało swoje odzwierciedlenie w codziennym funkcjonowaniu.
Emma 
 
Źródło:http://www.empik.com/zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno-wroblewska-violetta,p1113264260,ksiazka-p
 
 
Autor: angela, data: 07.03.2016 09:26, ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Zdecydowałam, że muszę coś zrobić ze swoim życiem. Przeczytałam książkę. Nie żałuję. Zmusiła mnie ona do refleksji nad swoim życiem i dodała siły. Cały czas do niej wracam, do wszystkich fragmentów, które zaznaczyłam żółtym markerem. Teraz już wiem, co robić, aby kreować własne życie, a nie jak do tej pory poddawać się, by to głównie okoliczności i inni ludzie decydowali o moim życiu. Zamknąłem się z tą książką sam na sam w pokoju i cały dzień czytałem, tak mnie ona pochłonęła. Nietuzinkowa książka. 

 

Autor: Matylda , data: 07.03.2016 09:25 , ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wartościowa, fantastyczna i pasjonująca książka. Zaczęłam odkrywać, jak można żyć inaczej. Postanowiłam inaczej myśleć. 

Autor: Ania , data: 21.03.2016 09:34 , ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Jedyna w swoim rodzaju
Nie sądziłam, że ta książka w jakikolwiek sposób wpłynie na mnie i na moje życie, ale dzięki niej postanowiłam je zmienić. Złe nawyki, podejście do życia, ćwiczenia fizyczne. Tak niewiele trzeba, by poczuć w sobie siłę, energię i chęci do przeżywania każdego dnia w ciszy, spokoju i harmonii. Ta książka dotyka praktycznie każdego obszaru naszego życia. Nie zmienimy oczywiście od razu wszystkiego, ale postępując według wskazówek Autorki, małymi kroczkami dojdziemy do celu, który chcemy osiągnąć. Ja widzę maleńkie zmiany i motywuje mnie to do dalszych. Trzymam się zasady ŻYCIE I ZDROWIE MAM TYLKO JEDNO.

 

Autor: Mol , data: 06.03.2016 09:05 , ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Rewelacja. Szczera i do bólu prawdziwa książka o tym co jest w życiu najważniejsze i co nam szkodzi. Jak ważne jest żyć w dobrych relacjach z bliskimi. Jak się odżywiać aby być witalnym i sobie nie szkodzić. Jakie zagrożenie niesie bezrefleksyjne podążanie za wartościami współczesnego świata. Polecam.
 
 
Źródło:http://bonito.pl/k-1648990-zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno
 
avatar
agnieszka3201plusminusLinia koment
Przeczytane:2016-02-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
 
Czytanie książki wzbudzało we mnie uczucia zaskoczenia, ulgi, odprężenia i wyciszenia. Już wiem, że coraz mniej jest dla mnie rzeczy niemożliwych do zrobienia.
Każdy z 34 rozdziałów opatrzony jest receptą, poradą lub aforyzmem - w wielu z nich znajdziesz także przykłady z życia osób, które zwróciły się po pomoc psychologiczną, by zmienić swoje życie na lepsze. Pod koniec książki autorka przytacza także najczęściej pojawiające się problemy, pytania, z którymi przychodzą do niej pacjenci szukający pomocy - wyjaśnia przyczyny tychże problemów i daje rady, co zrobić, by rozwiązać dany problem. Kiedy skończyć czytać tę książkę, poczujesz wielką motywację do zmiany swojego życia!
 
Żródło: http://www.granice.pl/ksiazka,Zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno,5203682
 

 Anka Z 2016-03-30 Oceń 5/5

Fascynujący poradnik

Mimo swojej obszerności, książkę czyta się bardzo szybko, z uwagi na interesującą treść. To nie "suchy" poradnik, narzucający od pierwszej do ostatniej strony" zrób tak i tak, a będziesz szczęśliwy. Nie, to czytelnik sam decyduje co chce poprawić, naprawić w swoim życiu, by być zdrowym, dobrym i szczęśliwym. Myślę, że książka skierowana jest do osób, które wciąż poszukują swojej życiowej drogi. Ja dzięki niej odkrywam siebie na nowo. Pomagają mi w tym "recepty", które daje Autorka. 
W moje ręce trafiało już wiele poradników o podobnej tematyce, ale żaden nie był tak dokładny i przede wszystkim nie zawierał ćwiczeń instruktażowych. Dzięki posiadanej wiedzy i doświadczeniu Autorka stworzyła naprawdę nietuzinkową książkę, która może poprawić jakość życia niejednego człowieka.

 Małgorzata B 2016-03-21 Oceń 5/5

Niezwykły poradnik

Niesamowity poradnik. Książka, która może zmienić życie wielu ludzi. To nie tylko podręcznik, który krok po kroku w punktach daje "dobre rady", ale dzięki ćwiczeniom instruktażowym możemy sięgnąć głębokich warstw swojego "ja", poznać siebie, poczuć na ile jesteśmy świadomi w swoim postępowaniu i co możemy w nim zmienić. To poradnik, który daje siłę i energię do życia, ma sprawić, by stać się szczęśliwym człowiekiem. Porusza bardzo ważne aspekty naszego życia jak psychologia, medycyna i duchowość, które wbrew pozorom sile na siebie oddziaływują. Osiągnięcię pewnego pułapu w każdej z tych materii sprawi, że życie stanie się łatwiejsze i piękniejsze. "Życie i zdrowie masz tylko jedno" - takie powinno być motto życiowe każdego z nas. 
Polecam ten poradnik.

 Żródło:http://tylkorelaks.pl/28-zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno-9788379003983.html

To wszystko, co można znaleźć o książce "Życie i zdrowie masz tylko jedno" na blogach i portalach:

http://qulturaslowa.blogspot.com/2016/03/violetta-wroblewska-zycie-i-zdrowie.html

http://www.mojeksiazki.e-blogi.pl/

http://przychylnym-okiem.blog.onet.pl/

http://www.posredniczkaa.pl/2016_06_01_archive.html

http://wielbicielka-ksiazek.blogspot.com/2016/08/wydawnictwo-psychoskok-poleca-ksiazke.html

http://ksiazkilubie.blogspot.com/2016/06/letnie-rekomendacje-violetta-wroblewska.html

http://zagubieniwswiecieksiazek.blogspot.com/2016/07/violetta-wroblewska-zycie-i-zdrowie.html

http://www.wielopokoleniowo.pl/2016/06/zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno.html

http://urodaizdrowie.pl/ksiazka-ktora-odmieni-twoje-zycie

Wybrane opinie wzięte z portali poświęconych książkom:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/265760/zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno/opinia/27782611#opinia27782611

Fora internetowe, na których czytelnicy książki „Życie i zdrowie masz tylko jedno” polecają ją innym:

http://www.ekobiety.pl/forum/viewtopic.php?f=20&t=3732&p=48396&sid=bf0c02c9be4fe1f9c0408d73f6f28c88%20;Klarra

http://www.bimbi.pl/viewtopic.php?f=46&t=6131&p=112068%20;Sara21

http://www.narkoza.pl/viewtopic.php?f=16&t=4164&p=104568%20;nosleep

http://kobitki.phorum.pl/viewtopic.php?p=43387

http://www.5teens.pl/showthread.php?tid=1823&page=2&highlight=ksi%C4%85%C5%BCka%20;Elizabeth88

http://www.4un.pl/forum/viewtopic.php?p=76850%20;Marlena1980

http://zdrowo.info.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=2600

http://www.slowka.pl/forum/viewtopic.php?pid=39436 ;Rossa88

http://forum.angora.com.pl/viewtopic.php?f=15&t=6732&p=28108&sid=b64d78efd56aa3d71a021322e83376d3%20;RafaU88

http://forum.angora.com.pl/viewtopic.php?f=15&t=7543&p=28104&sid=ba75ff8d12875ccca33b1a29e75a8a58%20;RafaU88

http://forum-warszawa.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?p=842947 ;Marika89

http://fajnamama.pl/forum/temat/prezent-dla-naszych-mam/?post=2990414 ;Marikka

http://www.ciazowy.pl/forum/viewtopic.php?f=41&t=138&p=62921 ;Gwenn

http://www.biznesmamy.pl/viewtopic.php?f=23&t=357&p=47079 ;RenuJi

http://www.edenkobiety.pl/viewtopic.php?p=8696 ;Ajlar

http://www.edenkobiety.pl/viewtopic.php?p=8696%20;Ajlar

http://www.kobietaa.pl/forum/topic/poradniki-czytacie?replies=1+%3Bnosleep

http://twojbiznes.pl/viewtopic.php?f=58&t=16153&p=50876%20;Ajlar

http://forum.ustron.pl/viewtopic.php?f=12&t=430&p=6677

http://kobietapo30.pl/forum/kobiety-przy-kawie/nudna-i-zmeczona-zyciem/ ;nosleep

http://www.wyspa-kobiet.pl/forum/psyche/topic,186.html ;Ajlar

http://www.forum.mauroda.pl/topic706-7.html ;ElNino

http://swiadomamama.pl/pomysł-na-prezent?page=6 

http://urodaizdrowie.pl/forum/post/109815/ 

http://fajnamama.pl/forum/temat/prezent-dla-mamy-1/?post=2988063

http://www.cyberbaba.pl/forum/27-Hyde-Park/12388-czas-wolny?start=36

http://babskiswiat.net/topic/2254-prezenty-na-r%C3%B3%C5%BCne-okazje/page-15

http://www.estudent.pl//forum_temat/ogolne/estudenci-polecaja/ksiazki-warte-polecenia/3

http://urodaizdrowie.pl/forum/post/109789/

http://styl.fm/pytania/2318/jaka-jest-wasza-ulubiona-ksiazka/12

http://kobitki.phorum.pl/viewtopic.php?p=43281 ;malgosiaczek

http://www.biznesmamy.pl/viewtopic.php?f=23&t=3057&p=46454

http://www.forumnasze.pl/topics79/oryginalny-prezent-vt30776,15.htm

http://www.forumnasze.pl/topics79/oryginalny-prezent-vt30776,15.htm

http://www.uroda.com/forum/Rozne/Rozne/co_czytacie,4267

http://www.popiszmy.pl/topics132/2245.htm?start=45

http://www.kowbojki.pl/pokaz/Czytacie-ksiazki-kochani-730995/3

http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=6442257&start=0

http://f.kafeteria.pl/temat/f3/ksiazki-psychologiczne-p_5833583

http://www.babice.fora.pl/hyde-park-inne-nasze-sprawy,5/jakie-ksiazki-czytacie,3911-15.html

http://urodaizdrowie.pl/ksiazka-ktora-odmieni-twoje-zycie

 http://czytamybokochamy.blogspot.com/2016/05/zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno.html

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=69482431#post69482431

http://forum.pasja-informatyki.pl/2516/jakie-ksiazki-na-temat-rozwoju-osobistego-polecacie

http://www.hyipforum.pl/index.php?/topic/8364-jakie-polecacie-ksi%C4%85%C5%BCki-dotycz%C4%85ce-rozwoju-osobistego/?p=453753

http://prawoprzyciagania.net/viewtopic.php?f=6&t=51&p=23884#p23884

http://forumezoteryczne.pl/rozwoj-osobisty-zyj-swiadomie/ciekawe-ksiazki-na-temat-rozwoju-osobistego-co-polecacie/

http://rbforum.pl/ksi%C4%85%C5%BCki-rozw%C3%B3j-osobisty-t2312/?p=94250

http://forum.ebiznesy.pl/ksiazki/najlepsze-ksiazki-wg-was-t630-140.html#p83210

http://forum.gazeta.pl/forum/w,25670,62767010,62767010,Ksiazki_ktore_przeczytac_trzeba.html?t=1484082314&s=1#p163149446

http://www.psychiatria.pl/forum/jakie-polecacie-ciekawe-ksiazki-typu-jak-wygrac-z-depresja/watek/1130287/1.html#

http://forum.poradnikzdrowie.pl/showthread.php?30436-Jakie-ksi%C4%85%C5%BCki-okaza%C5%82y-si%C4%99-Wam-pomocne-w-walce-z-depresj%C4%85&p=158528#post158528

http://forum.nto.pl/jak-wyjsc-z-depresji-t23906/page-4#entry1260772

http://forum.interia.pl/ksiazki-o-rozwoju-duchowym-tematy,dId,2584844,strona,2,ok,1#pst123068335

http://www.forumowisko.pl/topic/59888-rozw%C3%B3j-osobisty-ksi%C4%85%C5%BCki-kt%C3%B3re-warto-przeczyta%C4%87/page-3#entry3345328

https://www.vinted.pl/forum/hobby/kacik-blogerski/979556-motywacja-rozwoj-osobisty-blogi-ksiazki-podcasty-ktore-polecacie?post_id=19267515

http://forum.trojmiasto.pl/Pozytywne-myslenie-samoakceptacja-rozwoj-osobisty-t471173,1,45.html#post12470319

http://www.forumprzeciwdepresji.pl/forum/?page_id=123/&mingleforumaction=viewtopic&t=535.0#postid-3499

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=68293926&posted=1#post68293926

https://forum.abczdrowie.pl/forum-psychologia/1795881,ksiazki-ktore-zmieniaja-zycie-czlowieka-na-lepsz

http://forum.rozwojduchowy.net/viewtopic.php?f=26&t=3219

http://www.wrotarozwoju.pl/ksiazki-ktore-pozytywnie-zmieniaja-zycie-t3401.html

http://rozwojosobistyforum.pl/ogolnie-na-temat-rozwoju-osobistego/niesamowicie-wszechstronne-ksiazki-dotyczace-rozwoju-osobistego-i-duchowego!/

 

„Życie i zdrowie masz tylko jedno”  Violetty Wróblewskiej - ta książka to jak kilkanaście drogowskazów skierowanych w różne strony a umieszczonych w jednym miejscu i każdy z nich wskazuje dobrą drogę.

Konglomerat prawd i mądrości zawartych w wielu odrębnych pozycjach z zakresu psychologii czy też ogólnie pojętego zdrowego stylu życia. Czy wyzwoli w wielu „odpornych na wiedzę” chęci poznawcze?

Znam takie osoby w wieku 50-60 lat, dla których przeczytanie tej książki może stać się powodem do dramatycznego podsumowania swojego związku małżeńskiego.

Jest wielka liczba osób żyjąca w myśl zasady…” jakim mnie panie Boże stworzyłeś, takim mnie masz” czyli bez silnych ambicji do rozwoju, z lenistwem umysłowym, facetów ubezwłasnowolnionych przez żony hetery, itp.

W Polsce zmiana ustrojowa zniszczyła ambicje znaczącej ilości pokolenia hippisów. Popełniają błędy swoich rodziców przeciwko którym tak mocno buntowali się. Poza tym syndrom rezygnacji jest chyba powszechny w pokoleniu 60+…

Tą książkę obowiązkowo razem powinny czytać pary/partnerzy aby móc coś zmienić. Tylko osoby o silnej osobowości o tzw. otwartych umysłach skorzystają z tej wyjątkowej wiedzy zawartej w „Życie i zdrowie masz tylko jedno”…

Budujemy w sobie, jakby podświadomie, pewien system wartości, którego sens potwierdza każdy dzień życia. Jest on w zgodzie z naszą naturą, ale opiera się na prawie naturalnym. Wskazania drogi życia wg prawa naturalnego jest takim atawizmem, danym nam od urodzenia.

Tyle tylko, że mamy problem wtedy, kiedy społeczność ludzka, w której żyjemy kieruje się innymi wartościami, wartościami które kłócą się z tym co jest w nas. Powstaje konflikt wewnętrzny, a nawet ujawniający się w postawach życiowych wobec najbliższych. Postrzegają nas jako odmieńca, nieakceptującego aktualnie przyjęte i „ obowiązujące” normy obyczajowe.

Wydarzenia w Polsce ostatnich 50 lat, pokazały, że jednak te niektóre, a może i troszkę więcej społeczne normy były fałszywe lub mocno zwichrowane. Jeżeli udało nam się obronić swoje jestestwo, to mamy coś w rodzaju cudownego ocalenia, ale jednak to takie pyrrusowe zwycięstwo,….chyba (w sferze oceny jednostki w społeczeństwie).

Szczęście nie jest stanem permanentnym. W zasadzie nie jest nazwane. W. Tatarkiewicz też nie potrafił zdefiniować tego pojęcia-stanu ducha mimo, że je pięknie opisał.

Myślę sobie, że szczęściem możemy nazwać takie chwile w naszym życiu, które uniosły naszą percepcję ponad odczucia cielesne. To stan przedziwnej błogości i uniesienia w chwilowe przeradosne nieistnienie ( „out of body”). Tak jak nie każdy człowiek doznaje uczucia miłości, tak i ze szczęściem jest co najmniej różnorodnie.

Ciekawy „zbieg okoliczności” dotyczący przytaczania przez Panią autorów mądrych publikacji, które akurat czytałem…

Rozdział 23 „Jak dbać o swoje zdrowie”…BRAWO ! Do tej pory nigdzie nie czytałem tak mądrze skomasowanej wiedzy n/t zdrowia. Holistycznie i kompleksowo. Rozdział obowiązkowy dla szkół i uczelni…

...Chyba największa zaleta Pani książki jest to, że uwalnia ona od konieczności obnażania się przed psychologiem z sekretów swojego ego. Pozwala w skrytości swoich myśli odnaleźć klucze do rozwiązania problemów oraz zrozumienia istoty popełnionych błędów. Pozostaje tylko dylemat, czy mamy w sobie tyle sił, aby dokonywać zmian...

To chyba wyjątkowa taka publikacja, sumująca mądrze to co ważne i sprawdzone a służące dobrze człowiekowi. Bardzo trafnie dobrane myśli a komunikacyjnie bez zarzutu. W każdym razie ogromnie się cieszę, że powstała taka publikacja. Jeszcze raz gratuluję wspaniałej książki.


Tadeusz z Warszawy

 

PIERWSI CZYTELNICY I ICH WRAŻENIA PO PRZECZYTANIU KSIĄŻKI "ŻYCIE I ZDROWIE MASZ TYLKO JEDNO" 

 "Czytałam książkę w dużym skupieniu, zdanie po zdaniu. Zmusiła mnie ona do zadawania sobie pytań i refleksji nad swoim życiem. Dzięki niej zaczęłam żyć inaczej, lepiej. Czuję większy spokój”.

 „Nie zdawałam sobie sprawy z wielu, niekorzystnych dla mnie rzeczy, które działy się w mojej rodzinie, dopóki nie przeczytałam książki. Teraz już wiem, jak mogę żyć lepiej. Powoli zmieniam swój fałszywy obraz siebie i świata”.

 „Jestem zafascynowana książką. Jest jedną z najlepszych   i najcenniejszych książek, jakie do tej pory czytałam. Zasmakowałam się w jej radach”.

  „Podejście do życia psychologiczne i jednocześnie uduchowione. Mądre  rady, które przemawiają do mnie. Powoli odkrywam przekonania rządzące moim życiem. Są książki, do których po ich przeczytaniu nigdy już nie zajrzałam. Ta jest inna. Będę wracać do niej nie raz”.

 „Zdecydowałam, że muszę coś zrobić ze swoim życiem. Przeczytałam książkę. Nie żałuję. Zmusiła mnie ona do refleksji nad swoim życiem  i dodała siły. Cały czas do niej wracam, do wszystkim fragmentów, które zaznaczyłam żółtym markerem”.

 „Teraz już wiem, co robić, aby kreować własne życie, a nie jak do tej pory to głównie okoliczności i inni ludzie decydowali o moim życiu. Zamknąłem się z tą książką sam na sam w pokoju i cały dzień czytałem, tak mnie ona pochłonęła. Nietuzinkowa książka”.  

 „Odkrywcza i jedyna w swoim rodzaju. Niewiarygodnie wciągająca. Wiele przydatnych recept, historyjek, przykładów i cytatów. Moim zdaniem każdy powinien się z nią zapoznać, szczególnie osoby potrzebujące pomocy psychologicznej i wsparcia”.

  „Czytanie książki wzbudzało we mnie uczucia zaskoczenia, ulgi, odprężenia i wyciszenia. Już wiem, że coraz mniej jest dla mnie rzeczy niemożliwych do zrobienia”.

 „Zdecydowałam, że od dzisiaj nie będę ofiarą losu. Tylko krok po kroku zacznę kreować mądre i świadome życie. Powtarzam sobie, że nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mądrości, siły i trzeźwego myślenia”.

 „Zaskakująca i poruszająca. Można przeczytać ją wyrywkowo. Wybrałam te rozdziały i tematy, którymi jestem teraz najbardziej zainteresowana. Dużo wskazówek i złotych myśli ”.

 „Daje motywację do lepszego życia. Inspiruje i podnosi na duchu. Zawiera głębokie prawdy życiowe. Radzi i wspiera. Wreszcie powoli zaczynam zakochiwać się  w swoim życiu”.

 „Nie chcę już tkwić w stanie bierności, zaczęłam wprowadzać zmiany w swoim życiu. Wreszcie przestałam się zamartwiać o swoje zdrowie tylko zaczęłam coś robić w tym kierunku”.

 „Przestałam odwlekać pracę nad sobą na później. Tak książka służy mi jako przewodnik codziennej pracy nad sobą”.

 „Wiedziałam, że moje życie nie stanie się z dnia na dzień lepsze, jeżeli będę na nie tylko bezczynnie patrzeć, wciąż zwlekać z wprowadzeniem zmian, tłumacząc się brakiem czasu. Brakowało mi wiary, że potrafię coś zmienić w sobie samej i miałam mnóstwo wymówek. Teraz to się  zmienia”. 

 

 

 

A oto link do "Parku literackiego": //www.parkliteracki.pl/Person/List?IdParent=94727&ParentObjectType=7&FiltrStatusEnum=3 

A oto link do fanów książki "Życie i zdrowie masz tylko jedno"  http://www.parkliteracki.pl/Person/List?IdParent=94727&ParentObjectType=7&FiltrStatusEnum=3

 

JEŻELI CHCESZ SIĘ WIĘCEJ DOWIEDZIEĆ O KSIĄŻKACH "Życie i zdrowie masz tylko jedno" i "Studium sztuki lepszego życia"  i zamówić je, to zapraszam Ciebie na stronę:

http://psychologwarszawa.biz.pl/?ksiazki-autorstwa-violetty-wroblewskiej-zycie-i-zdrowie-masz-tylko-jedno-i-studium-sztuki-lepszego-zycia,21